Zapraszamy na Forum Forum
Franek Wiłkomirski
Natalia Połynko
Ewa Polańska
Konradek Musiał
Wiktoria Rembiasz
Ania Stępień
Oliwierek Jędrzejczyk
Kacperek Borowy
Sara Beliczyńska
Piotruś Szalast
Przemek Burtan
Magda Moździerz
Paulinka Kopera
Franek Wiłkomirski
Eryk Zając
Olek Jagiełło
Hubuś Przybylski
Konrad Sawicki
Ania Pierożak
Oliwier Hinz
Mateusz Kowalski
Michałek Kowalski
Gabrysia Paradowicz
Karol Bereś
Bartosz Cygal
Laura Kosecka
Bartuś Świderski
Mateusz Rynduch
Wiktoria Cholewińska
Adrian Baryła
Tosia Zmysłowska
Radek Księżyk
Jowita Ciastoń
Kaludia Cichocka
Nadia Michalak
Olaf Gałuszka
Maximilian Bukowski
Igorek Jeruzal
Jakub Tomczak
Julia Nesterowicz
Adam Dubicki
Zosia Nowak
Kacper Gołębiowski
Kacperek Pawełczak
Kacperek Kubik
Oliwka Lamparska
Tosia Kowalczyk
Maciuś Sapała
Dominika Filip
Oliwka Weśniuk
Borys Wąsowski
Franio Ladziński
Agnieszka Bereta
Oliwia Lewandowska
Antoni Niechajewicz
Dawidek Pabian
Pola Grabowska
Michał Twardowski
Angelika Buda
Hania Bielanicz
Julia Stojecka
Natalia Nawrocka
Szymonek Proń
Kasja Skupień
Aleksander Danowski
Mateusz Grabowski
Kacper Staniek
Kryspin Janiak
Ania Zięba
Oskar Adamski
Urszula Mistarz
 

 


  
Franek urodził się 17 sierpnia 2007 roku. Już wynik badań prenatalnych wskazywał, że chłopiec urodzi się z bardzo ciężką wadą serca. Nadzieję na życie i zdrowie dziecka dał rodzicom profesor Edward Malec, wybitny kardiochirurg z Krakowa.
Niestety, profesor Malec opuścił krakowski szpital i wyjechał z kraju, a wada serca Franka okazała się jeszcze bardziej skomplikowana niż przypuszczano (serce jednokomorowe z atrezją pnia płucnego, pojedynczą zastawką komorowo - przedsionkową i brakiem proksymalnej części obu tętnic płucnych). Dlatego też zaraz po urodzeniu konieczne było podłączenie dziecka do aparatury podtrzymującej życie i wykonanie dwóch operacji kardiochirurgicznych (wykonane w CZD w Warszawie w 3 i 10 dobie życia; zespolenia systemowo - płucne po prawej i lewej stronie oraz podwiązanie przewodu tętniczego).
Niestety, podczas tych operacji został uszkodzony nerw przeponowy, w wyniku czego konieczna była następna operacja. Kolejne tygodnie były walką z zakażeniami (sepsa, gronkowiec, rotawirus), które dwukrotnie doprowadziły do zatrzymania akcji serca i reanimacji. Czterokrotnie podejmowane próby przejścia na własny oddech nie przynosiły sukcesu. I kiedy lekarze stracili już nadzieję, Franek sam wyciągnął rurkę intubacyjną i zaczął oddychać! Lekarze stwierdzili, że powrót dziecka do zdrowia to prawdziwy cud!
Po wyjściu z intensywnej terapii, czekał Go jeszcze „krótki” pobyt na oddziale kardiologii, który przedłużył się aż do dwóch miesięcy.
W końcu po 4,5 miesiącach pełnych walki i cierpienia Franek mógł wyjść ze szpitala. Czas spędzony w domu, pozwolił mu tak na prawdę urodzić się na nowo. Dopiero tutaj zaczął poznawać Świat, uczyć się uśmiechu i ciepła dotyku rąk rodziców.
Franka czekały przynajmniej jeszcze dwie zasadnicze operacje dające nadzieję na normalne życie.
Pierwszą z nich - dzięki Państwa pomocy - ma już za sobą; została przeprowadzona pod koniec maja 2008 roku w Monachium przez prof. E. Malca.



Drukuj